Show biznes, jak sama nazwa wskazuje, to coś z pogranicza kultury nastawione na cele komercyjne, czyli coś, co musi się podobać większości. Bo tylko wtedy można na tym zarobić. W show biznesie nie ma miejsca na sentymenty, jeśli jakaś gwiazda traci popularność, to wypiera ją nowa, a o starej szybko się zapomina. Biznes, to przede wszystkim pieniądze, dlatego też jeżeli show nie przynosi oczekiwanych dochodów, zostaje zdjęte z programu i zastąpione czymś, na czym można zarobić. Show biznesem zajmują się biznesmeni, ludzie z ogromnymi pieniędzmi, których stać, żeby opłacić wymagające gwiazdy. Programy, które oglądamy w wieczornej w telewizji, takie jak Taniec z gwiazdami, czy Jak oni śpiewają, to właśnie esencja show biznesu. Występują w nich znane osoby, jest tworzone kolorowe widowisko, a ludzie przed telewizorami gromadzą się w setkach tysięcy i każdy z nich z niecierpliwością czeka na werdykt kontrowersyjnego jury, które wykorzystując swoją władzę wywołują kontrowersje na ekranach telewizorów.
Prawdziwy artysta zazwyczaj ma bardzo duży problem, żeby odnaleźć się w świecie show biznesu. Wrażliwa dusza i wyczulone zmysły mogą szybko zostać zranione przez bezwzględne zasady komercji. Tutaj najważniejsze jest zdanie mas, czyli publiczności, która płaci za oglądanie występów. Jeżeli artysta nie zgadza się z publicznością, twierdząc, że coś powinno inaczej wyglądać, to często musi ulec masom i zrobić coś tak, żeby im się podobało. Takie zachowanie powoduje, ze artysta zaczyna wątpić w sens swojego powołania, które jasno i wyraźnie mówi mu co i jak powinien robić. Tymczasem presja publiczności wymusza na nim pewne zachowania, których on nie akceptuje. Już nie jeden artysta zrezygnował z pracy w show biznesie z powodu nie liczenia się z jego zdaniem. Żeby dobrze odnaleźć się w show biznesie trzeba być w połowie artystą, a w połowie biznesmenem, bo tylko takie połączenie daje w tej branży gwarantowany sukces. Prawdziwi artyści uważają, że show biznes to sprzedawanie siebie i swojej sztuki.
