Oszczędzanie, dobry sposób na przyszłość

Oszczędzanie, dobry sposób na przyszłość

 

Trudno przewidzieć jakie niespodziewane wydatki mogą nas czekać w ciągu miesiąca – zepsuty odkurzacz, sąsiad skarżący się na szkody jakie wyrządził nasz niesprawny odpływ wody, chrzciny u przyjaciela. Skąd wziąć fundusz na takie nagłe wypadki?

Żyjemy od wypłaty do wypłaty, nie posiadając żadnych oszczędności kiedy to właśnie kontrola nad finansami pozwala zaoszczędzić wielu niepotrzebnych stresów.

Warto założyć rachunek oszczędnościowy, nie związany z tym na które przelewana jest nasza wypłata. Wpłacamy na niego około 10% dochodów co miesiąc, ustalając z góry kwotę. Nie musi być duża, najważniejsze aby wpływała na rachunek systematycznie. Pieniędzy nie przeznaczamy na przyjemności, wyjścia do kina czy do teatru, nowy sprzęt elektroniczny.

Wiele osób rzucając palenie, oszczędza na rachunku kwotę, jaką wydałyby na papierosy w ciągu miesiąca.

Oszczędzamy wszystkie dodatkowe pieniądze, prezenty na rocznice i urodziny, premie, trzynastą pensję, zwrot podatku itp. Pamiętajmy, że w obecnych czasach nagła utrata pracy nie jest czymś niezwykłym, tak samo obniżka pensji związana z kryzysem w przedsiębiorstwie czy brakiem zamówień.

Zaoszczędzona kwotę możemy oczywiście trzymać w domu ale to nie jest bezpieczne a mając pieniądze pod ręką łatwiej dać się skusić na wydatki. Duże lepszym wyjściem jest konto oszczędnościowe, oprocentowane wyżej niż zwykły rachunek.

Innymi, domowymi sposobami na ograniczenie wydatków jest np. korzystanie z roweru zamiast samochodu czy komunikacji miejskiej. Czasami warto pokonać mniejszą odległość na piechotę lub tym sympatycznym jednośladem niż wsiadać do samochodu żeby przejechać 500 metrów. To dodatkowo sposób na poprawę kondycji i uniknięcia korków.

W tzw. trybie czuwania sprzęt elektryczny pobiera nawet 10% prądu, warto zainwestować w wygodne sposoby wyłączania wszystkich urządzeń na raz, na przykład wychodząc z domu wyłączamy tylko jeden przycisk w listwie, do której podłączona jest cała elektronika.

Poważną wyrwę w domowym budżecie tworzą nieprzemyślane wydatki, rzeczy kupione pod wpływem impulsu odstawione szybko w kąt i zapominane. Nie tylko dużo kosztują ale równocześnie zaśmiecają przestrzeń w domu czy mieszkaniu. Nie są używane ale szkoda wyrzucić zupełnie nową rzecz.

Dobrym zwyczajem jest zapisywanie wszystkich, nawet drobnych wydatków, nie będziemy się wtedy zastanawiać: „Gdzie podziały się moje pieniądze?”.

Podatek Belki, zmora oszczędzających

Podatek Belki, zmora oszczędzających

 

Podatek od dochodów kapitałowych to rodzaj podatku dochodowego od osób fizycznych regulowany przez ustawę z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych. Zaraz po wprowadzeniu został nazwany podatkiem Belki od nazwiska Marka Belki, dwukrotnego wicepremiera, ministra finansów i wybitnego ekonomisty, któremu go zawdzięczamy.

Obejmuje odsetki od pożyczek, odsetki od wkładów oszczędnościowych i środków na rachunkach bankowych lub innych form oszczędzania, odsetki od papierów wartościowych, dywidendy i udziały w zyskach od akcji w spółce mającej osobowość prawną lub spółdzielni.

Przychody z udziału w funduszach inwestycyjnych, dochody ze sprzedaży papierów wartościowych i udziałów w spółkach, przychody ze sprzedaży prawa poboru (prawa poboru akcji nowej edycji przez pracowniczy fundusz emerytalny w imieniu członków funduszu).

Przychody z odpłatnego zbycia pochodnych instrumentów finansowych czyli akcji, obligacji, kontraktów terminowych, obligacji zamiennych.

Podatek płaci do urzędu skarbowego bank alb fundusz inwestycyjny, dlatego klienci nie muszą go obliczać ani załatwiać formalności z nim związanych. Końcówki kwot wynoszące mniej niż 50 groszy są pomijane, natomiast te powyżej zaokrągla się do jednego złotego zgodnie z ordynacją podatkową. Czasami po dziennej kapitalizacji odsetek wynoszą one mniej niż 50 groszy i są pomijane przy płaceniu podatku.

Wkrótce po wprowadzeniu podatku, banki i fundusze zaczęły opracowywać metody uniknięcia go lub odroczenia. Jednym z nich są fundusze parasolowe, pozwalające uniknąć podatku przy przenoszeniu środków z jednego towarzystwa do innego. Właściwie jest to grupa funduszy, które mają inną strategię inwestycyjną, jedne w obligacjach, inne w akcjach, jeszcze inne w bony skarbowe. Podatek płacimy dopiero po zakończeniu inwestycji, od sumy końcowej.

Podobnie fundusze luksemburskie inwestujące na różnych rynkach, wypłacają dywidendę opodatkowaną zgodnie z podpisaną umową w Luksemburgu, gdzie nie są w ogóle opodatkowane.

Na inny pomysł wpadły towarzystwa ubezpieczeniowe, oferowano polisę gwarantującą posiadaczowi zwrot wpłaconej kwoty plus pewna, ustaloną sumę (faktycznie odpowiadającą procentom na lokacie).

Większość banków przygotowała oferty lokat i rachunków oszczędnościowych, na których odsetki w chwili kapitalizacji wynoszą 0,38 groszy i w konsekwencji nie podlegają opodatkowaniu.

Obieg dochodu w gospodarce

Karuzela związana z obiegiem dochodu w gospodarce nigdy się nie kończy i po zakończeniu jednego procesu dochodzi natychmiast do rozpoczęcia kolejnego tak więc pieniądz prawie nigdy nie pozostaje w stanie spoczynku a raczej jest w ciągłym ruchu i cały czas zwiększa swoją wartość budując państwowy kapitał. Producenci po sprzedaży towarów  które dostarczyli na rynek dochody z nich pochodzące przekazują konsumentom kupując kolejne czynniki produkcji. Konsumenci w tym czasie wydają te pieniądze na zakup wytworzonych towarów. Widać więc wyraźnie różne zależności które kierują obiegiem pieniądza i dochodu w gospodarce. Tak więc można zauważyć że wysokość dochodu konsumentów jakie otrzymują za czynniki produkcji pokrywa się wyraźnie z wydatkami jakie ponoszą producenci na ich zakup. Inną widoczną zależnością jest równość jaka zachodzi pomiędzy wartością produkcji producentów a wydatkami jakie ponoszą na zakup towarów konsumenci a co za tym idzie równa się ona wartości jaką konsumenci zdobywają w czasie sprzedaży.

Jednak ta zależność nie zawsze jest taka prosta i ciężko jednoznacznie określić z którym przypadkiem mamy do czynienia. Istnieje bowiem jeszcze jeden rodzaj modelu obiegu dochodu w gospodarce który nie zakłada że wszelkie dochody producentów idą na zakup czynników produkcji a wszystkie dochody konsumentów są przekazywane na zakup produktów. Okazuje się że drugi model przepływu dochodu w gospodarce zakłada że część dochodów konsumentów jest przechowywana w postaci oszczędności a tylko część wydawana na produkty oferowane przez producentów. Dodatkowo model ten zakłada że producenci również nie wydają wszystkich otrzymanych środków na produkcje a decydują się również na zainwestowanie części dochodu jaki otrzymują ze sprzedaży. Istnieje bardzo widoczny skutek takiego postępowania. Na rynku gospodarczym pojawiają się dochody które przechowywane są w postaci oszczędności a także inwestycji. Obiegi przyjmują wówczas inną formę.